Archiwum

Archiwum dla ‘Kino’ Kategoria

Recenzja – Asteriks i Obeliks: Osiedle Bogów

Marzec 19th, 2015 6 komentarzy

teaserowej_zapowiedzi_6530317

Jako fan Asterixa (albo Asteriksa, jak życzą sobie polscy tłumacze) byłem nastawiony bardzo sceptycznie do nowego filmu, głównie z uwagi na marne ostatnie dwie animowane części… jednak nie mogłem przejść obok niego obojętnie. Jak się okazało – na całe szczęście.

Przyszłość gier na srebrnym ekranie

Marzec 17th, 2015 12 komentarzy

Bez tytułu
Ostatnimi czasy nie rozpieszczano nas ekranizacjami gier. Istnieją jednak wszelakie przesłanki podpowiadające mi, że za jakiś czas to się zmieni. Wiele firm produkujących gry postanowiło bowiem wejść w przyległy interes i zaryzykować eksperymentowanie z kolejnymi filmami i serialami.

Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo 3D – recenzja

Luty 25th, 2012 7 komentarzy


Gwiezdne Boje, czyli jak SroQ zmierzył się z legendą swojego dzieciństwa


(tym tym tumtum turumtum tumtumturumtum tymtymtyrym)
Dawno, dawno temu, pod koniec ubiegłego stulecia w mieście Malbork
pewien mały chłopiec wybrał się do miejskiego kina „Garnizonowego” w celu obejrzenia
kontynuacji kultowej dla niego serii. Trzynaście lat po tych wydarzeniach historia zatoczyła koło, a nasz bohater, już jako doświadczony pismak i redaktor ponownie stanął twarzą w twarz z czymś, co niejako ustanowiło istotę jego nerdostwa.
Czy ponowne starcie między tymi światami doprowadzi do pokoju w galaktyce? Czy ta recenzja wywoła wojnę domową?

Cinemassacre Monster Madness 5 rozpoczęte!

Październik 1st, 2011 4 komentarzy


O godzinie 00:00 rozpoczął się pierwszy października! A wraz z nim zaczął się 5 Cinemassacre Monster Madness prowadzony przez James’a Rolfe’a znanego także jako Angry Video Game Nerd. Ponownie czeka nas 31 ze starymi, często gównianymi horrorami. Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj.

Ujawniono fragmenty wyciętych scen z klasycznych Gwiezdnych Wojen

Lipiec 29th, 2011 10 komentarzy


W połowie Września do sklepów (w końcu!) trafi edycja Blu-ray Sagi Star Wars. Oprócz poprawionych cyfrowo filmów w zestawie znajdziemy takie perełki jak sceny z Nowej Nadziei, Imperium Kontratakuje oraz Powrotu Jedi, które ostatecznie wyleciały z finalnych wersji. Ich fragmenty możecie obejrzeć w rozwinięciu ;)

Kategorie:Kino Tagi:

Tron:Dziedzictwo w wydaniu ośmiobitowym

Czerwiec 19th, 2011 1 komentarz

Filmik prezentuje co by było, gdyby Tron:Legacy był grą na NES-a. Efekt jest naprawdę wart oglądnięcia ;)

Kategorie:Kino Tagi:

Star Wars jako loga znanych marek

Czerwiec 13th, 2011 4 komentarzy

Chce takie koszulki!

Autor, kryjący się pod imieniem i nazwiskiem Barn Bocock stworzył bardzo oryginalne, ale jednocześnie swojsko wyglądające obrazki, które moim zdaniem idealnie nadają się na materiał na świetną koszulkę.

Kick Ass – Film, a komiks…

Kick-Ass był jednym z najciekawiej zapowiadających się filmów tego roku. Kiedy już przejadły się nam kolejne blockbustery z superbohaterami, na horyzoncie pojawił się antybohater, który miał jednocześnie stylowo wyśmiać i oddać hołd komiksom o nadludziach w pstrokatych kostiumach. Historia nerdowatego nastolatka, grającego nocami w World of Warcraft i beznadziejnego w kontaktach z dziewczynami, który chce stać się bez żadnych mocy i gadżetów drugim Spidermanem – czy przeciętny miłośnik Marvela czy DC Comics mógłby wymarzyć sobie lepszy filmowy scenariusz?

[Tekst zawiera spoilery]

Linia chronologiczna wydarzeń z Pulp Fiction

(Kliknij na obrazek w celu powiększenia)

Niewątpliwie jedną z najbardziej charakterystycznych rzeczy filmu Pulp Fiction jest oryginalna forma w jaki została nam przedstawiona historia, poprzez „krótkie” i pomieszane nie chronologicznie sceny.

Owa linia chronologiczna stworzona przez użytkownika deviantArt o nicku Dehahs przedstawia nam wszystkie wydarzenia ułożone poprawnie jakie mają miejsce w filmie Tarantino.

Kategorie:Kino Tagi:,

Recenzja – Książę Persji: Piaski Czasu

Osiemnaście. Tyleż to właśnie złociszy musiałem wyłożyć, aby móc być na seansie w kinie, na najnowszej adaptacji naszej ukochanej elektronicznej rozrywki. Książę Persji: Piaski Czasu (Prince of Persia: Sands of Time) to bezsprzecznie najlepszy film na podstawie gry. I tyle. Należy przed oglądnięciem po prostu odpowiednio do niego podejść. Wyjaśnię na końcu o co mi chodzi. Teraz mięsko.

Recenzja – Kick Ass

Kwiecień 29th, 2010 10 komentarzy

Jakiś  czas temu zabrałem z kina ulotkę nadchodzącego filmu KICK-ASS. Zamaskowany jegomość w bojowej pozie zwiastował komedię zahaczającą o tematykę superbohaterów. Do tego wysublimowany przymiotnik zaczerpnięty z języka młodzieży i polskich celebrytów (ten pochodzący od wulgaryzmu „jebać”) sprawił, że spodziewałem się najwyżej średniej produkcji. Wczoraj doszło do konfrontacji moich oczekiwać względem filmu z samym dziełem. I od razu przyznaję, że śmiało mogę podpisać się pod stwierdzeniem wydrukowanym na drugiej stronie ulotki: Wybuchowe połączenie Kill Billa Quentina Tarantino z humorem w stylu Guya Ritchiego (Przekręt, Sherlock Holmes). Mało tego, postaram się dodać do tej laurki kilka własnych spostrzeżeń, które zaświadczą o świetności niepozornego KICK-ASSa.

Kategorie:Kino, Recenzja Film Tagi:

Recenzja – Max Payne

Tak się to ostatnio złożyło, że zacząłem czytać coraz więcej artykułów na temat ekranizacji gier video. Przy czym szczerze powiem, że przeszedłem przez większość z nich – z tych popularniejszych filmów nie oglądałem chyba tylko próby przeniesienia Siren na srebrne ekrany. Większość adaptacji to gnioty, które z oryginałem mają mało wspólnego. Ucieka scenariusz, klimat idzie się paść i w ogóle słabe to. Przypomniało mi się, że na Max Payne byłem w kinie i dałem twórcom zarobić 16 złotych na mojej skromnej osobie. Jest to jeden z filmów, które w kwestii klimatu pokazały swój pazur (malutki, ale jednak), co nie zmienia niestety faktu, że te szesnaście polskich złotówek mogłem wydać o wiele rozsądniej – na przykład na kilka tabliczek czekolad.

Kategorie:Kino, Recenzja Film Tagi:

101 twarzy Gwiezdnych Wojen

Uniwersum Gwiezdnych Wojen jest naprawdę bogate i świetnie działa na wyobraźnię ludzi, szczególnie artystów. Postaram się wam przybliżyć niektóre wizje artystyczne.

Zapraszam do rozwinięcia.

Kategorie:Humor, Kino Tagi:,

Dziesięć najlepszych duetów filmowych przełomu lat 80. i 90.

Dziś nie kręci się już takich filmów, jak 20-30 lat temu. Gdzieś zapodział się tamtejszy humor, sposób prowadzenia dialogów oraz – co najważniejsze – wspaniały, oldschoolwy klimat tamtych produkcji.

Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, aby przeszukać zakurzone taśmy VHS i po raz n-ty utonąć w świecie kiczowatego i schematycznego Hollywoodu lat 80!

Poniżej przedstawiam dziesięć najsłynniejszych duetów, z filmów naszego dzieciństwa. Mogą to być zarówno partnerzy, jak i śmiertelni wrogowie – nie ma znaczenia. Po prostu w każdym przypadku są to dwie postaci, których nie wyobrażamy sobie na celuloidowej taśmie osobno.

Od razu zaznaczam, że lista jest czysto subiektywna, a komentarze z pretensjami typu „A gdzie jest ten i ta, oraz to i tamto?!” nie będą traktowane jako krytyka.  Jeżeli macie jeszcze jakieś typy,  pary filmowe, które zmieniły Wasze dzieciństwo, śmiało piszcie w komentarzach. Kto wie, może niedługo powstanie „sequel” owego artykułu…? ; )

Magia wędrówki Jarmuscha

Jeżeli miałbym konkretnie nazwać gatunek filmowy, tworzony przez Jima Jarmuscha, miałbym nie lada problem. Cóż, są to po prostu… filmy jarmuschowskie.

Zawsze ciekawiło mnie, co takiego wspaniałego znajduje się w filmach tego reżysera. Który ich czynnik powoduje, że przykuwają mnie do ekranu z siłą niemal wodospadu. Początkowo odpowiedź na to, pozornie, banalne pytanie, nie przychodziła mi na myśl tak łatwo. Wszak wielu widzów wręcz atakuje jego dzieła. Można zarzucać Jimowi dłużyzny w jego scenariuszach. Można wytykać brak dialogów. Można czepiać się nudy emanującej z ekranu.

Ale mimo wszystko… to właśnie są te czynniki, które czarują widza. Magia dnia codziennego – codziennej rutyny. Zwyczajnych problemów, oraz owych problemów brak. Radości bohaterów, oraz tego uczucia brak. A przeważnie wspomnianych uczuć jest tu właśnie brak. Szara codzienność, niewzruszoność, znudzenie… Tak w ogromnym skrócie można określić filmy Jima. Tak w ogromnym skrócie można wymienić ich największe zalety.

Kategorie:Felieton, Kino Tagi: