Bez komentarza #54 Nigga stole my Yoshi


Jeśli jesteś miłośnikiem picia kawy i zjadłeś pegasusowego joypada na pierwszym Mario Bros, sklep Fangamer ma dla was coś wyjątkowego – co może być lepsze od picia kawy i grania w Mario? Oczywiście, że picie kawy w rurokubku. Taka przyjemność została wyceniona na 34$ – dość słono, ale z drugiej strony – macie możliwość picia KAWY w RUROKUBKU. To samo w sobie brzmi dumnie i powoduje, że wszystkie sztukimięs w promieniu 30 kilometrów już są wasze.

Shoot the Baddies to tytuł pracy artysty znanego jako Olly Moss. Przedstawia ona prawdopodobnie większość najbardziej ikonicznych schwarzcharakterów naszej epoki, ujętych w formie rysunków znanych chociażby z policyjnych strzelnic. Jeśli więc zawsze miałeś ochotę wziąć na celownik grzybka Goomba czy też Dartha Vadera, zapraszam do rozwinięcia w celu przyjrzenia się dziełu w pełnej krasie. A jeżeli miałbyś ochotę sprawić sobie taki plakat do pokoju – zamówienia można składać pod tym linkiem.


Nie ma co się czarować- wielu bohaterów gier, dawniej rozpalających w nas emocje dzisiaj albo dawno poszło na zasłużoną emeryturę, albo ich kolejne przygody przypominają reanimację, nomen omen, trupa. Wobec takiego faktu Paperlab Studios stworzyło symboliczne dzieło, w którym ostatni starogwardzista – Mario, grzebie dawnych rywali – Sonica, Megamana oraz Foxa McLouda (seria Starfox).
Jest to wyraz rozczarowania autora losem, jaki spotkał powyższą trójkę – najnowszy Megaman na 3DS-a nigdy nie ujrzy światła dziennego, Sonic od czasów Dreamcasta drastycznie spadł na jakości, zaś ostatni remake Starfox 64 (też na 3DS-a) okazał się średnio ocenianą produkcją.
Ciekawić może umieszczenie na obrazku postaci Kratosa oraz Master Chiefa – jest to najprawdopodobniej dobitne ukazanie, że obecnie aby gra się sprzedała musi być strzelaniną lub grą opartą na bezmózgiej rzezi. Smutne, ale jakże prawdziwe.
Najnowsze komentarze