Home > Przegląd Prasy > Przegląd prasy – PSX Extreme #175

Przegląd prasy – PSX Extreme #175

Marzec 4th, 2012 Idź do komentarzy

Marcowe wydanie Extreme’a atakuje nas hitami – już sama okładka pokazuje, że nie ma w tym stwierdzeniu choćby cienia wątpliwości. Dorzućmy do tego bardzo interesujący materiał o technologii 3D i ciężko odmówić sobie kupno nowego numeru. A teraz przyznać się, kto nie wybrał okładki z Panią Shepard?!

Przyzwyczajony już do nowego desingu czasopisma mogłem bez oczopląsu zasiąść do czytania. Po przewertowaniu kilkunastu stron, zapchanych różnymi newsami ze świata gamingu, trafiamy do działu „Co nowego”. Bez większy rewelacji, wysyp zapowiedz nowych tytułów dopiero przed nami (w związki z e zbliżającymi się imprezami). Następnie wita nas „Playtest” i tu już zdecydowanie ciekawiej. Street  Fighter X Tekken, któż na to nie czeka? Bardzo odważny eksperyment, który najprawdopodobniej będzie udany. Wstępna ocena SoQ’a mówi sama za siebie. Odwracając na kolejną stronę, atakuje nas twarz Geralta. Premiera konwersji drugiej części Wiedźmina zbliża się wielkimi krokami i z tego powodu SoQ wraz Rogerem wdają się w dyskusję, czego możemy się spodziewać po konsolowej wersji.

W tym momencie dochodzimy do tematu numeru, którym jest „ABC świata 3D”. Tytuł wyjaśnia wszystko. Bardzo dobrze opisane metody wyświetlania obrazu w 3D, przejrzyste porównania w tabelkach, wyjaśnione pojęcia – można dowiedzieć się sporo. Nie zmienia to faktu, iż wszystkie te informacje znajdziemy w Internecie po spędzeniu 5 sekund w Google. Sytuacje ratuje przegląd telewizorów w 3D (każdy model podany wraz z ceną) oraz najlepszych filmów i gier obsługujących ten format wyświetlania obrazu. Na zakończenie otrzymujemy recenzje okularów projekcyjnych od Sony, które swoją drogą są bardzo ciekawym gadżetem i trzymam kciuki za dalszy rozwój tego typu urządzeń.

Recenzje, tych w numerze nie brakuje. Głównym daniem są – Mass Effect 3 oraz Final Fantasy X-2. Kolejna, ostatnia już (kto w to uwierzy? ;>) odsłona Mass Effect nie zawodzi i zgarnia wysokie noty w recenzji Komoda. Troszkę inaczej sprawa ma się z Fajnalem. jRPG-owy weteran Zax, trochę ponarzekał na nową odsłonę, ale nie zmienia to faktu, że nadal mamy do czynienia z porządnym szpilem.  Na innych stronach odnajdziemy kontynuacje The Darkness, powrót serii SSX (osobiście recenzja i ocena, mnie zaskoczyła) czy nowe IP w postaci Kingdoms of Amalur: Recknoing. Wii udało się wytargać do własnej dyspozycji jedną stronę w numerze, na której zrecenzowano Rhythm Heaven Fever. Po wielu godzinach spędzonych z Rhythm Heaven Paradise na DS, jest to obowiązkowy tytuł do ogrania. W dziale „Network” ukłony należą się nowym przygodom Shanka. Zgarnął zasłużoną notę i z najczystszym sumieniem polecam wszystkim fanom staro szkolnych mordoklepek.

„Pocket” z numeru na numer robi się coraz konkretniejszy. W tym miesiącu Vita zmiażdżyła 3DS’a liczbą recenzji (co nie dziwi, niedawno odbyła się premiera). Rayman Origins, Lumines, Ridge Racer, Super Stardust Delta … jest tego sporo. A co ze wspomnianym 3DS’em? Podanie samego tytułu gry chyba wystarczy: Resident Evil Revelations. Czekałem na tą grę ze zniecierpliwieniem i z każdą kolejną recenzją wiem, że nowy Rezydent mnie nie zawiedzie.

Ostatnią sprawą są felietony i stałe działy. Roger wspomina czasy Intellivison, SoQ przedstawia serie SSX, a Rozbo opisuje uniwersum Mass Effect’a. Zg(Red.)zi wałkują temat kolekcji HD, które stały się dzisiaj plagą (nie wspomniałem wcześniej, ale w numerze znajdziemy także recenzję kolejnej takiej kolekcji). Myślę, że sam wezmę ten temat na tapetę, ponieważ w większości wypadków, twórcy umiejętnie wykorzystują sentyment graczy. Muszę pochwalić tekst Moniki, w tym miesiącu skupiła się na kulturze męskiej części graczy podczas rozgrywek online. Achh, jak dobrze być mężczyzną ;). Co dziwi, to brak „TOP 10” w aktualnym numerze. Stały dział, który wyleciał już po 2 miesiącach? Coś tutaj nie gra. Smutną wiadomością jest to, iż od kolejnego numeru pożegna się z nami „Region filmowy”. Nie był może bardzo obszerny, ale idealnie się sprawdzał jako odskocznia od gamingu na zakończenie. Tutaj chciałbym też się pochwalić i zachęcić do przeczytania listu „Nostalgicznie”. Udało mi się dostać na strony PE – nie wiem jednak, czy to zasługa mojego listu, czy jednak „lamerskiego” zdjęcia ;> .

Numer zdecydowanie dobry i wart swojej ceny. Sporo recenzji, pomocny temat numeru, ciekawe artykuły, no i świetne okładki. Kupować, transmisja zakończona.

 

 

 

P.S. Chciałbym w tym miejscu przeprosić za brak zeszło miesięcznego przeglądu. Mam nadzieję, że był to mój pierwszy i ostatni raz. Sztukamięs powróci, także wszystkie napalone oczęta zostaną zaspokojone. Historia Resident Evil zeszła na troszkę dalszy plan, ale obiecuję, że zostanie skończona (i napisana lepiej jak jej pierwsza część). Do przeczytania w kolejnych artykułach, Karawanowicze!





Tagi:Tagi:


  1. SroQ
    Marzec 4th, 2012 at 16:19 | #1

    Mam od miesiąca takie zaległości w czasopismach że głowa mała, Extreme kupię prawdopodobnie ze względu na reckę FF XIII-2, o którym zdania są mocno podzielone, a Zaxowi w tej kwestii naprawdę ufam.

  2. McMuffin
    Marzec 17th, 2012 at 11:49 | #2

    A ja będe marudził na nowe PE zawsze i wszędzie. Ostatnio na Polygamii wywiązała sie dyskusja (cześc SroQ, widzialem twoje wypowiedzi) która dośc jasno pokazuje, że czytelnicy podzielają zdanie, że redakcja spieprzyła pismo doszczętnie ;x