Archiwum
Jak sobie wyobrażano XXI. wiek w roku 1900.

Przedstawiam kolekcję pocztówek z 1900 roku, która przedstawia wyobrażenia ludzi z tamtych lat na temat przyszłości. Ciekawym zjawiskiem jest będąc już w tej “przyszłości”, sprawdzić jak to wszystko sobie wyobrażali ludzie wcześniej, co się sprawdziło, a co nadal nie zostało wprowadzone do naszego codziennego życia.

Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo 3D – recenzja

Gwiezdne Boje, czyli jak SroQ zmierzył się z legendą swojego dzieciństwa
Dawno, dawno temu, pod koniec ubiegłego stulecia w mieście Malbork
pewien mały chłopiec wybrał się do miejskiego kina “Garnizonowego” w celu obejrzenia
kontynuacji kultowej dla niego serii. Trzynaście lat po tych wydarzeniach historia zatoczyła koło, a nasz bohater, już jako doświadczony pismak i redaktor ponownie stanął twarzą w twarz z czymś, co niejako ustanowiło istotę jego nerdostwa.
Czy ponowne starcie między tymi światami doprowadzi do pokoju w galaktyce? Czy ta recenzja wywoła wojnę domową?
Recenzja Onimusha: Warlords [PS2]
Goldeneye in real life
Jeśli jesteś graczem nieco starszej daty, powinieneś pamiętać egranizacje przygód agenta 007, stworzoną przez magików z Rare. Goledneye na Nintendo 64 na długo przed wydaniem Halo: Combat Evolved zrewolucjonizowało rozgrywkę online na konsolach stacjonarnych. Tym razem grupa zapaleńców postanowiła odtworzyć sceny kultowego FPS-a w realnym świecie. Jak im to wyszło? Przekonajcie się sami.
Zaciągnij się do redakcji, poznaj świat!

W związku z wprowadzaniem w życie nowego planu, mającego uczynić karawanę jeszcze lepszą mam zaszczyt ogłosić kolejny nabór do redakcji.
Jako że w ostatnim czasie liczba fanowskich serwisów zaczęła diametralnie spadać, pragnęlibyśmy zebrać w jedno miejsce wszystkich tych, którzy wciąż odczuwają głód pielęgnowania swoich pasji. Niezależnie, czy interesujesz się starymi czy nowymi grami, kinem, muzyką chiptune, bajkami i serialami, kulturą japońską (a wiec także mangą i anime), konsolami, fanowskimi produkcjami i tłumaczeniami – i tak dalej i tak dalej – jesteś właśnie tym, kogo szukamy. Jedyne, czego będziemy od Ciebie wymagali, to szczera chęć podzielenia się kawałkiem siebie z resztą świata. Szczególnie ciepło spojrzymy na ludzi ubiegające się o któreś z poniższych stanowisk:
- Newsman
- Grafik/ artysta
- Felietonista
- Recenzent/ Videorecenzent
- Kolekcjoner starych czasopism/ gier/ konsol/ gadżetów (chociaż te nowsze także wchodzą w rachubę)
Co oferujemy w zamian? Oprócz satysfakcji z tworzenia wraz z nami karawany istnieje możliwość dostarczania od czasu do czasu gier i sprzętu do testowania, organizowanie minizlotów redakcyjnych i udział pod szyldem karawany w masowych imprezach oraz konkursach. Wszystkie propozycje możecie słać pod adres karawana.eu@wp.pl
Bez komentarza #52 Krzyk Luigiego
Z życia karawany #3 I’ll be back.

Minęło sporo czasu od kiedy witaliśmy nowy (zdaniem niektórych – ostatni) 2012 rok. Od tego czasu minął już ponad miesiąc, co przyniosło karawanie spory sen zimowy. W związku ze sporą ilością pytań, co się dzieje z blogiem (oraz pewnymi przepowiedniami o rychłym upadku) wypadałoby, abym wyjaśnił wam pokrótce, jak się sprawy mają – tak więc zapraszam zainteresowanych do rozwinięcia.

Resident Evil na GBC wrócil do świata żywych. I to w dwóch wersjach!

Pamiętacie jeszcze przedświąteczną zrzutę na niewydaną pod koniec lat 90. konwersję Resident Evil na Gameboya Color? Jak się okazało, zakończyła się ona pełnym sukcesem (a przy okazji karawana dorzuciła do tego swoje 3 grosze) dzięki czemu możemy ją pobrać pod tym linkiem. Gra została wydana w dwóch wersjach, o różnicach między nimi możecie poczytać pod tym samym adresem ;)





























Najnowsze komentarze